Koniec Polish Bike Week w Karpaczu – po 17 latach legenda dobiega końca

 

Koniec Polish Bike Week w Karpaczu – po 17 latach legenda dobiega końca


Z przykrością przychodzi mi podzielić się wiadomością, która na pewno zasmuci wielu fanów motocykli i miłośników zlotów motocyklowych. Po 17 latach organizacji, tegoroczna edycja ''Polish Bike Week'' w Karpaczu była ostatnią. Ta kultowa impreza, która co roku gromadziła w sercu Kotliny Jeleniogórskiej tysiące miłośników Harley-Davidsonów z Polski i całego świata, oficjalnie dobiegła końca.


Polish Bike Week to nie tylko wielka parada motocykli, która każdego sierpnia przyciągała tłumy turystów i mieszkańców Karpacza. To również konkursy, koncerty gwiazd rocka i niesamowita atmosfera wspólnoty, która łączyła ludzi z różnych zakątków świata. Przez lata na scenie imprezy występowali znani artyści, zarówno z Polski, jak i z zagranicy – od Dżemu, przez Perfect, aż po Gary'ego Moore'a.



Dlaczego więc ta impreza, która stała się nieodłącznym elementem wakacyjnego kalendarza w Karpaczu, musiała się zakończyć? Organizatorzy przyznają, że po latach ogromnego zaangażowania, energia, zapał i nowe pomysły zaczęły się wyczerpywać. Nawet próba przekazania organizacji zewnętrznemu operatorowi w 2024 roku nie przyniosła oczekiwanych efektów. Zamiast pozwolić, by impreza popadła w rutynę i straciła swój charakter, postanowiono zakończyć ją na szczycie.


To koniec pewnej epoki, ale organizatorzy z wdzięcznością wspominają wszystkie wspólne chwile – zarówno te pełne zabawy, jak i momenty, w których uczestnicy zlotu rozwijali swoje umiejętności. Dziękują mieszkańcom Karpacza za wyrozumiałość i wsparcie przez te wszystkie lata, i życzą wszystkim dalszych przygód na motocyklowych szlakach.


Choć ''Polish Bike Week'' w dotychczasowej formie już się nie odbędzie, jego legenda i wspomnienia z nim związane na pewno na długo pozostaną w pamięci uczestników.

Komentarze