![]() |
| Efekt: Darkness Road King (124) |
CZARNE ROAD KING: MROZNE CHICANO I POTWÓR 124"
Dobra, wracamy do konkretów. Przed Wami Darkness – Road King Special, który wyznacza nowe granice. To nie jest kolejny "ładny" motocykl z katalogu. To maszyna, która z seryjnego 107 zmieniła się w totalnego potwora i mroczną ikonę stylu Chicano.
![]() |
| Baza: Road King Special (117) |
TOTALNY MROK I CHICANO STYLE
Zero chromu. CJ poszedł po całości – wszystko, co się dało, poszło w czarny proszek. Mamy tu esencję mrocznego Chicano:
Koło: 21 cali Turbine z białym pasem. Klasyka, która w czerni wygląda obłędnie.
Błotnik: Wyciągnięty, gładki, bez nitów. Robota od Angle Brothers, która robi robotę.
Kierownica: 16-calowe małpy (Ape Hangers) od Steady Custom Cycles. To one budują tę sylwetkę.
Gleba: JNR Air Ride. Na postoju kładziesz go na glebę, aż kufry niemal dotykają asfaltu. Wygląda to brutalnie.
SILNIK: TU NIE MA MIĘKKIEJ GRY
To nie tylko wygląd. Pod bakiem siedzi S&S 124 Big Bore Kit. Seryjne 107 cali odeszło w zapomnienie. Teraz to potwór, który generuje 124 konie i 184 Nm.
Kompensator Man o’ War, sprzęgło AIM, chłodnica ThunderMax – wszystko dobrane tak, żeby ta moc Cię nie zabiła przy pierwszym starcie.
Wydech Khrome Werks Dominator drze się tak, że sąsiedzi Cię znienawidzą, a Ty to pokochasz.
DLACZEGO TO ROBI ROBOTĘ?
Bo CJ nie szedł na kompromisy. Dodatkowe oświetlenie w czarnych puszkach, cyfrowe zegary Dakota Digital i ta wszechobecna czerń. Patrzysz na ten sprzęt i wiesz, że to jest to. Po zobaczeniu tego Road Kinga, od razu chce się mieć dwa takie w garażu – mroczne Chicano do lansu i FXR Kinga do totalnej chłosty na trasie. A jakby wjechało CVO ST w czerwieni? No to byłby komplet idealny.
To jest prawdziwy Król Baggerów. Mroczny, silny i bezczelny.



Komentarze
Prześlij komentarz