💥 BOOM! Mamy to! 💥
Ta historia zaczęła się w Warszawie. To właśnie tam, na targach motocyklowych, poznałem Jacka — wszechstronnego artystę, pisarza, producenta muzycznego i promotora kultury 🤝 Po czasie pojawił się temat motocykla. Ale nie chodziło o zakup motocykla. Chodziło o znalezienie właściwego motocykla.
Od początku kierunek był konkretny — Dyna. Nie pierwsza lepsza i nie przypadkowa. Miała być możliwie jak najbliżej klimatu clubstyle i przede wszystkim miała mieć w sobie potencjał, który dopiero później zostanie wyciągnięty na zewnątrz. Kolor nie miał znaczenia, bo od początku było wiadomo, że ten motocykl i tak finalnie przyjedzie jeszcze do mnie 🔥 Liczyła się baza — dobry rocznik, dobry przebieg i dobry charakter.
Po czasie trafiamy właśnie na tę sztukę.2013 rok. 11 610 mil. Twin Cam 103 ci.
I od razu było wiadomo, że to jest ten kierunek.
Dyna od zawsze była trochę inna. Nie próbuje nikomu nic udowadniać i nie robi wokół siebie szumu. Ale jak już ktoś raz złapie jej klimat — bardzo często zostaje na długo. To właśnie z Dyn wyrosła ogromna część sceny clubstyle. Silnik na gumach, charakterystyczna geometria, ten lekko surowy charakter i uczucie, że jedziesz motocyklem, a nie tylko go prowadzisz. I właśnie dlatego ten model tak dobrze nadaje się pod projekty — bo daje ogromne możliwości, ale nie zabiera swojego charakteru 🔥
A tutaj dodatkowo mamy już Twin Cam 103 ci — dla wielu osób dokładnie ten moment rozwoju Harley-Davidson, gdzie klasyczny charakter nadal został zachowany, ale pod spodem pojawia się już bardzo mocna baza pod dalsze budowanie.
I właśnie dlatego lubię takie realizacje. Bo tutaj nie kupowaliśmy gotowego motocykla. Szukaliśmy początku historii.
Ta Dyna nie kończy drogi.
Ona dopiero ją zaczyna.
Dziś motocykl stoi już w porcie 🇺🇸🚢 Czekamy na załadunek i płyniemy prosto do Europy. A później zacznie się etap, który lubię najbardziej.
📌 W grupie Bezwypadkowe Harley-Davidson • Import z USA 🇺🇸🇺🇸 regularnie pokazuję aktualne propozycje do licytacji 📝, omawiam szczegóły całego procesu importu 🔍🚢 i selekcjonuję takie egzemplarze — świadomie i bez przypadku.
Komentarze
Prześlij komentarz